Dopalacze, odsłona piekła - Nina

Zaczęłyśmy palić dopalacze i brać do nosa. Mama codziennie mnie biła i dawała kary za to, że znów zaćpałam i kradłam. Najpierw 6 tysięcy, a potem 9 oraz siostrze z 200 złotych.

Teraz jestem na terapii, mój tata nie żyje i nie mam okazji powiedzieć mu przepraszam. Przy mojej rodzinie czuję się jak złodziej, nawet jak prawda jest moja. I mam wrażenie, że cały czas patrzą mi się na ręce. Czekam na sprawę, na której zapadnie decyzja, czy idę do poprawczaka.

Dopalacze, odsłona piekła – Zobaczysz, ja i tak będę trzeźwa… Żeby powiedzieć mojej mamie i siostrze, że mój tata miał rację, kiedy mówił, że wyszłam z nałogu. A obrażali go za jego życia, że jest naiwny, bo we mnie wierzy. Mówili, że jestem zwyczajnym ćpunem, zakałą. Chcę ukończyć terapię, stanąć przed moją mamą i przed moją siostrą i powiedzieć: „On miał rację, a wy nie! Patrzcie, jakie byłyście głupie, że przestałyście we mnie wierzyć”.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Dopalacze kradną życie Urząd Miasta Częstochowy Fundacja Dialogos

 

Projekt „Dopalacze kradną życie – odsłona piekła” został sfinansowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Urząd Miasta Częstochowy.
Projekt realizuje Fundacja Dialogos.

© 2015 Fundacja Dialogos
Klik!
Back to top